na finiszu… ciąży!

Jestem, jestem…. nadal w dwupaku. Ciągle zmęczona, zła, albo uśmiechnięta, ale tylko wtedy gdy nie płaczę. Tak, hormony dają mi w kość. Czytaj dalej „na finiszu… ciąży!”

Reklamy

ten czas będzie piękniejszy

Pamiętam te dni. Nie byłam w stanie się poruszyć. Mogłam tylko leżeć w łóżku, patrzeć na sufit, a łzy same spływały mi po twarzy. Zbierałam się w sobie tylko wtedy gdy dziecko wracało do domu. Starałam się nie pokazywać jej, że coś się stało, że nagle nasz świat runął i nic nie będzie jak dawniej. Czytaj dalej „ten czas będzie piękniejszy”